11 Paź

Dlaczego pies nie może jeść winogron?

Wiele pokarmów, które lubimy jeść i mamy w domu, mogą być poważnym zagrożeniem dla zdrowia psa. Dlatego warto wiedzieć jakich produktów pod żadnym pozorem nie należy podawać naszym pupilom.

 

Jednymi z nich są winogrona, jak i ich suszona wersja, czyli rodzynki. Zawierają substancję, która działa silnie toksycznie na organizm psa. Spożycie ich przez czworonoga prowadzi do ostrej niewydolności nerek, włącznie z bezmoczem. Trująca dawka winogron wynosi 11,5 grama na kilogram masy psa (w przypadku rodzynek to tylko 3 gramy!)

Co na ten temat mówi nauka?

Badania nie wykazały, póki co jaka substancja znajdująca się w winogronach działa toksycznie. Jednak od 1994 roku wiemy, że spożycie tych owoców działa drażniąco na układ pokarmowy i toksycznie na nerki. Naukowcy wciąż szukają przyczyny.

Jakie są objawy zatrucia?

Pierwsze objawy toksycznego działania winogron lub rodzynek, to wymioty i biegunka, które pojawiają się około 6 godzin po ich spożyciu. Pies wykazuje bóle brzucha, poprzez zachowanie apatyczne, zmęczenie i niechęć do jedzenia. Jeśli w stolcu zwierzaka pojawią się niestrawione owoce, to należy niezwłocznie udać się do weterynarza. W pierwszej fazie zatrucia pies oddaje mocz w większych ilościach niż zazwyczaj, w kolejnej, która następuje w ciągu 24-72 godzin od zjedzenia owoców, pojawia się ostra niewydolność nerek. Można ją stwierdzić po tym, że czworonóg praktycznie przestaje oddawać mocz. Owoce są tak silnie toksyczne dla organizmu psa, że w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić jego śmierci.

Należy pamiętać o tym by pod żadnym pozorem nie karmić psa winogronami, nie pozostawiać go w pobliżu rosnącej rośliny w trakcie owocowania, a rodzynki powinny znajdować się po za zasięgiem psa, szczególnie kiedy nasz pupil mieszka z nami pod jednym dachem i ma tendencję do podkradania smakołyków.

6 Komentarze

  • by Jerzy Wu
    Posted August 30, 2019 12:38 0Likes

    Trochę mnie to dziwi bo moje psy jadały bakalie a w nich i rodzynki i same sobie zrywały winogrona u sąsiadów bez żadnych opisywanych dolegliwości.

    • by Piotr Klamkowski
      Posted September 12, 2019 15:19 0Likes

      Ma Pan szczęście. Proszę pamiętać, że to dawka czyni truciznę. Przy okazji podam trochę literatury by miał Pan pewność, że to nie jest wymysł i że warto chronić psiaki przed winogronami i rodzynkami:

      1. Sutton N.M., Bates N., Campbell A.: Factors influencing outcome of Vitis vinifera (grapes, raisins, currants and sultans) intoxication in dogs. Vet. Rec. 2009, 164, 430–431.
      2. Eubig P.A., Brady M.S., Gwaltney-Brant S.M., Khan S.A., Mazzafer-ro E.M., Morrow C.M.K.: Acute renal failure in dogs after the in-gestion of grapes or raisins: a retrospective evaluation of 43 dogs (1992–2002). J. Vet. Intern. Med. 2005, 19, 663–674.
      3. Yoon S-S., Byun J.-W., Kim M.-J., Bae Y.C., Shin Y.-K., Yoon S., Lee G., Song J.-Y.: Natural occurrence of grape poisoning in two dogs. J. Vet. Med. Sci. 2011, 73, 275–277.
      4. Morrow C.M.K., Valli V.E., Volmer P.A., Eubig P.A.: Canine renal pa-thology associated with grape or raisin ingestion: 10 cases. J. Vet. Diagn. Invest. 2005, 17, 223–231.
      5. Cortinovis C., Caloni F.: Household food items toxic to dogs and cats. Front. Vet. Sc. 2016, 3, 1–7.
      6. Bates N., Rawson-Harris P., Edwards N.: Common question in ve-terinary toxicology. J. Small Anim. Pract. 2015, 56, 298–306.

  • by Dariusz
    Posted 2 dni ago 20:22 0Likes

    Dla ścisłości, to wiemy o tym od 1994 roku, nie od 2004. – Cytat z opracowania profesora SGGW: „Według bazy danych odnotowującej przypadki zatruć u zwierząt w Londynie (Veterinary Poisons Information Service, London) w okresie od sierpnia 1994 r. do września 2007 r. odnotowano 180 przypadków zatrucia psów winogronami lub produktami pochodzącymi z winogron.”
    Po drugie z tymi dawkami, nie do końca tak. Moje jadły więcej i kompletnie nic im nie było i nie jest, a mówię również o weteranach po 14 lat.

    • by Piotr Klamkowski
      Posted 2 dni ago 09:08 0Likes

      Dziękuję za zwrócenie uwagi. Już poprawiłem rok na ten, w którym rozpoczęto badania. Każdy komentarz w sprawie mile widziany.

      Ciekaw jestem jak dalej posuną się badania w kierunku weryfikacji szkodliwości winogron.

      Sam znam przypadek psa, który nieupilnowany potrafi skubać owoce prosto z krzaka i dzieje się to bez konsekwencji dla jego zdrowia.

      Znam, niestety, również śmiertelny przypadek.

      Warto więc budzić świadomość właścicieli czworonogów.

      Bardzo dziękuję za komentarz w sprawie.

  • by Dariusz
    Posted 2 dni ago 20:22 0Likes

    Przypuszczam, że dotyczy to psów na coś uczulonych lub może mających jakiś gen…. Masa ludzi pisze, że ich psy jedzą i winogrona i rodzynki i nic im nie jest. Psy wielu moich znajomych również jedzą i też bez problemów. Oczywiście teraz mając tę wiedzę i nie wiedząc jak moje psy by zareagowały, w życiu bym im nie podał winogron czy rodzynek. Także odradzam jak najbardziej wszystkim właścicielom, którzy nie wiedzą jak ich psy zareagują podawać im tych owoców, lepiej nie ryzykować, że nasz przyjaciel będzie miał problemy.

    • by Piotr Klamkowski
      Posted 2 dni ago 09:10 0Likes

      No właśnie pozostają nam tylko przypuszczenia. Może dotyczy to konkretnych gatunków winogron? Może jakieś rasy psów są bardziej narażone? Może w połączeniu z jakimś innym produktem spożywczym dopiero zachodzi reakcja?

      Przychylam się do opinii, że lepiej nie ryzykować.

Dodaj komentarz